Wtorek 24/02/2026
99 min
Ida musiała przeprowadzić się do innego miasta i teraz jest "tą nową" w szkole Winterstein. Klasa nie przyjmuje jej z otwartymi ramionami. Jedyne wolne miejsce w ławce jest obok outsidera Benniego. Pewnego dnia wychowawczyni, panna Cornfield, zapowiada przyjazd niezwykłego człowieka. Ma ich odwiedzić Mortimer Morrison, który podróżuje po świecie w poszukiwaniu magicznych zwierząt. Ich niezwykłość polega na tym, że potrafią rozmawiać z człowiekiem, którego biorą za przyjaciela. Magiczne zwierzę nigdy nie zostawi swojego przyjaciela w potrzebie. To najwierniejszy towarzysz, jakiego można sobie wyobrazić. W klasie Ida i Benni jako pierwsi mają magicznych przyjaciół. I nagle okazuje się, że wszyscy chcą się z nimi kumplować. Tymczasem w szkole zaczynają znikać różne przedmioty. Dzieciaki i magiczne zwierzęta muszą trzymać się razem, aby rozwiązać zagadkę szkolnego złodzieja. czytaj więcej
Dreszczowiec | Romans | 109 min
Pierwszy film Andrzeja Żuławskiego nakręcony na emigracji – reżyser opuścił Polskę („To nie ja wyjechałem. To mnie wyjechano”, mówił) po tym, gdy cenzura zatrzymała premierę jego „Diabła” – od razu okazał się olbrzymim sukcesem. To nie tylko zasługa świetnie obsadzonej Romy Schneider, wówczas jednej z największych gwiazd europejskiego kina, lecz także zachwytu, jaki wzbudził frenetyczny, gorączkowy, uciekający od łatwego zaszufladkowania reżyserski styl Żuławskiego. „Najważniejsze to kochać” to kipiący emocjami dramat, historia burzliwych relacji między zmęczoną życiem podrzędną aktorką Nadine, zakochanym w niej fotografem Servaisem i jej wzgardzonym mężem Jacquesem. Lecz przede wszystkim to film o miłości do kina (ileż frajdy sprawia patrzenie na plakaty wiszące w mieszkaniu Nadine) jako ucieczki od rzeczywistości i bezpiecznego – także dzięki ciemnościom sali projekcyjnej – schronienia. „W latach, kiedy powstawał film, kino było wciąż gigantycznym polem ucieczki dla różnego rodzaju nieszczęśliwych ludzi, frustratów. Kina działały od 10 rano, jak się kupiło jeden bilet, to można było przesiedzieć cały dzień”, wspominał Żuławski.„Najważniejsze to kochać” było dla polskiego reżysera filmem przełomowym: uczyniło z niego twórcę rozpoznawalnego na całym świecie, a sukces odniesiony we francuskich kinach (ponad półtora miliona widzów) pozwolił mu nie tylko na powrót do Polski, lecz również na realizację kolejnych filmów na Zachodzie. Za swoją rolę Romy Schneider otrzymała natomiast Cezara podczas pierwszego w historii wręczenia nagród Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej. Pedro Almodóvar mówił o filmie Żuławskiego, że był dla niego jedną z największych inspiracji podczas pracy nad „Wszystko o mojej matce”. czytaj więcej
