Repertuar
Wybierz tytuł lub przejdź do strony z kalendarium
KLUB FILMOWY REPLAY!: Billy Elliot
Unikatowy cykl dyskusyjnych spotkań filmowych powraca z nową kuratorką. Tym razem przez meandry swoich filmowych wspomnień poprowadzi nas dziennikarka radiowej Trójki Katarzyna Borowiecka. W jesienne i zimowe wieczory będziemy spotykać się w Kinie Światowid z filmami, które zaszczepiły w niej miłość do kina i ukształtowały jej filmowy gust.
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
Spotkanie Filozoficzne: Róża
Na początku XVII wieku do odizolowanej protestanckiej wioski przybywa tajemniczy żołnierz (Sandra Hüller). Mieszkańcy patrzą na niego z podejrzliwością, lecz z czasem – dzięki ciężkiej pracy i nienagannej pobożności – zdobywa ich zaufanie i staje się częścią wspólnoty. Pod męską maską i spodniami kryje się jednak kobieta, która – sprzeciwiając się swojemu społecznemu przeznaczeniu – przyjęła rolę mężczyzny, by zyskać wolność i niezależność.
A FESTIVAL 2026 | Budując Bastylię
Paryż szykuje się do obchodów dwusetnej rocznicy rewolucji francuskiej, a jednym z jej symboli ma być nowa opera na placu Bastylii. Rusza gigantyczny, anonimowy konkurs architektoniczny. Wpływa ponad 750 projektów, a jury jest niemal pewne, że najlepszy z nich stworzył Richard Meier - jedna z największych gwiazd amerykańskiej architektury. Po otwarciu koperty… zapada cisza. Zamiast legendy, widnieje tam nazwisko, którego nie kojarzy nikt: Carlos Ott. Nieznany architekt z Kanady z dnia na dzień dostaje do rąk flagowy francuski projekt. Szybko jednak odkrywa brutalną prawdę: narysowanie gmachu to najprostsza część zadania. Przetrwać polityczne intrygi, zderzenie gigantycznych ambicji i totalny chaos na budowie - to już zupełnie inna historia.
„Budując Bastylię” Leifa Kaldora odsłania kulisy powstawania jednego z najbardziej spektakularnych projektów architektonicznych: Opery Bastylii. Film prowadzi przez pięć lat projektowania, polityczne starcie Mitterranda z Jacques’em Chirakiem, próby zatrzymania inwestycji, problemy finansowe i walkę o ukończenie gigantycznego przedsięwzięcia na czas. To historia o architekturze uwikłanej w ambicje, władzę i wielką politykę. To bezlitosny polityczno-architektoniczny thriller.
Pokaz w ramach A<FESTIVAL 2026, współorganizowany z Wrocławską Fundacją Filmową: Festiwalem Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie
„Budując Bastylię” Leifa Kaldora odsłania kulisy powstawania jednego z najbardziej spektakularnych projektów architektonicznych: Opery Bastylii. Film prowadzi przez pięć lat projektowania, polityczne starcie Mitterranda z Jacques’em Chirakiem, próby zatrzymania inwestycji, problemy finansowe i walkę o ukończenie gigantycznego przedsięwzięcia na czas. To historia o architekturze uwikłanej w ambicje, władzę i wielką politykę. To bezlitosny polityczno-architektoniczny thriller.
Pokaz w ramach A<FESTIVAL 2026, współorganizowany z Wrocławską Fundacją Filmową: Festiwalem Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie
A FESTIVAL 2026 | Zmiana pierwszeństwa
Na jednej z brooklyńskich ulic samochód śmiertelnie potrąca nauczyciela angielskiego. Ten wypadek staje się impulsem, po którym okoliczni mieszkańcy zaczynają domagać się realnej zmiany. Chcą przebudowy niebezpiecznej arterii, uspokojenia ruchu i odzyskania poczucia bezpieczeństwa we własnej dzielnicy. Plan wydaje się prosty, a dane przemawiają na jego korzyść. I właśnie wtedy zaczyna się awantura, która wciąga polityków, biznes i aktywistów z całego Nowego Jorku. Czy naprawdę wystarczy przesunąć kilka linii na asfalcie, żeby rozpętać prawdziwą miejską wojnę?
„Zmiana pierwszeństwa” Bena Wolfa śledzi ten konflikt od środka, krok po kroku pokazując, jak racjonalna dyskusja o bezpieczeństwie zamienia się w brutalną polityczną przepychankę. Twarde dane, analizy ruchu i argumenty ekspertów zderzają się z potężnymi interesami, zabetonowanymi przyzwyczajeniami i walką o wpływ na miejską przestrzeń. W filmie pojawiają się m.in. Zohran Mamdani, Janette Sadik-Khan i David Byrne, ale prawdziwym bohaterem pozostaje sama ulica i fundamentalne pytanie: kto tak naprawdę ma do niej prawo.
Seans poprzedzi prelekcja Julii Święch - socjolożki, dziennikarki i twórczyni internetowej.
Pokaz w ramach A<FESTIVAL 2026, współorganizowany z Wrocławską Fundacją Filmową: Festiwalem Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie
„Zmiana pierwszeństwa” Bena Wolfa śledzi ten konflikt od środka, krok po kroku pokazując, jak racjonalna dyskusja o bezpieczeństwie zamienia się w brutalną polityczną przepychankę. Twarde dane, analizy ruchu i argumenty ekspertów zderzają się z potężnymi interesami, zabetonowanymi przyzwyczajeniami i walką o wpływ na miejską przestrzeń. W filmie pojawiają się m.in. Zohran Mamdani, Janette Sadik-Khan i David Byrne, ale prawdziwym bohaterem pozostaje sama ulica i fundamentalne pytanie: kto tak naprawdę ma do niej prawo.
Seans poprzedzi prelekcja Julii Święch - socjolożki, dziennikarki i twórczyni internetowej.
Pokaz w ramach A<FESTIVAL 2026, współorganizowany z Wrocławską Fundacją Filmową: Festiwalem Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie
Hot Spot
W niedalekiej przyszłości światem rządzi wszechobecna sztuczna inteligencja zwana Głową, kontrolująca władzę, bezpieczeństwo, komunikację i rozrywkę. Każdego dnia mieszkańcy przyjmują specjalne żelki podtrzymujące ich połączenie z systemem. Dzięki nim mogą komunikować się telepatycznie i pozostawać w stałej synchronizacji z cyfrową rzeczywistością. Zerwanie połączenia grozi śmiercią. Poza granicami tego technologicznego porządku żyją jednak Neosoule – społeczność uchodźców odrzucających zależność od Głowy. Gdy ich przywódczyni Rana wraz ze swoją grupą przybywa do miasta w poszukiwaniu zasobów, dochodzi do brutalnego rytualnego morderstwa. Śledztwo zostaje powierzone detektywowi Dżony'emu.
Kino Muranów- pokaz z udziałem Romana Gutka
Kino Muranów zbudowane jest na ruinach dawnej żydowskiej dzielnicy Warszawy. Niesie w sobie warstwy pamięci - nieobecności, zniszczenia i odbudowy. Dla reżyserki to nie tylko kino, lecz przestrzeń, w której przeszłość i teraźniejszość współistnieją, a obrazy przechowują ślady istnień, których już nie ma. Osobistą nić z tym miejscem wyznacza rok 1961, gdy jej rodzice spotkali się tu przypadkowo - i to spotkanie stało się początkiem jej życia. Film porusza się między historią zbiorową a intymną pamięcią, pracując z materiałami archiwalnymi nie jako zamkniętymi dokumentami, lecz żywymi obrazami. Zamiast klasycznych wywiadów - głos autorki, przechodzącej między obserwacją a osobistą refleksją. Muranów staje się tu zarówno świadkiem, jak i bohaterem.
KLUB FILMOWY REPLAY!: Miasteczko South Park (South Park: Bigger, Longer & Uncut)
Unikatowy cykl dyskusyjnych spotkań filmowych powraca z nową kuratorką. Tym razem przez meandry swoich filmowych wspomnień poprowadzi nas dziennikarka radiowej Trójki Katarzyna Borowiecka. W jesienne i zimowe wieczory będziemy spotykać się w Kinie Światowid z filmami, które zaszczepiły w niej miłość do kina i ukształtowały jej filmowy gust.
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
KLUB FILMOWY REPLAY!: Wszystko o mojej matce (Todo sobre mi madre)
Unikatowy cykl dyskusyjnych spotkań filmowych powraca z nową kuratorką. Tym razem przez meandry swoich filmowych wspomnień poprowadzi nas dziennikarka radiowej Trójki Katarzyna Borowiecka. W jesienne i zimowe wieczory będziemy spotykać się w Kinie Światowid z filmami, które zaszczepiły w niej miłość do kina i ukształtowały jej filmowy gust.
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
Kina mojego dzieciństwa to były radomskie: Odeon i Bałtyk. W budynku Odeonu, gdzie widziałam (za wcześnie) między innymi „Zawód: Reporter” Antonioniego był potem salon meblowy. Kino Bałtyk (od „Akademii Pana Kleksa” po „Całkowite zaćmienie”) w czasach transformacji zyskało bardziej światową nazwę: Atlantic.
Do Światowida jak widać miałam za daleko, ale atmosfera studyjnych kin prowadzonych przez ekipy pełne pasji, kin z tradycją, różnorodnym, ambitnym repertuarem, o którym chce się rozmawiać ma potężną moc przyciągania.
Mój program na nasze spotkania to filmy, które, które kształtowały mój bardzo eklektyczny gust już na studiach - otwierały na nowe twarze, języki i doświadczenia.
„Idol” („Velvet Goldmine”): nie dość, że najważniejsze nazwiska młodej generacji brytyjskich aktorów (Bale, McGregor), to jeszcze nad wszystkim unosi się duch Bowiego i Bolana w ciuchach zaprojektowanych przez genialną Sandy Powell. Glam rock był bardzo fotogeniczny.
„Billy Elliot”: ten film widziałam trzy razy z rzędu, dzień po dniu. Siła marzeń, zaginanie stereotypów męskości, wspaniałe aktorstwo.
„Wszystko o mojej matce”: pierwszy Almodóvar w moim życiu! Po nim wchłonęłam wszystko, co było przedtem. Miłość na zawsze.
„Miasteczko South Park”: humor bez trzymanki, wolność i absolutna bezkompromisowość. No i piosenka „Blame Canada” nominowana do Oscara.
Katarzyna Borowiecka(Program Trzeci Polskiego Radia)
Lalka
Dzieło Bolesława Prusa od blisko 140 lat rozpala emocje i wyobraźnię kolejnych pokoleń. Teraz ta ponadczasowa historia trafia na wielki ekran w nowej, spektakularnej, filmowej odsłonie. „Lalka” to zrealizowana z ogromnym rozmachem superprodukcja i najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina, gdzie pośród wielu wybitnych nazwisk, w rolach głównych występują: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, gwiazda „Chłopów” – Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz powracający na wielki ekran po 16 latach Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego. Nowa ekranizacja „Lalki” to opowiedziana ze współczesną wrażliwością przejmująca, uniwersalna historia o miłości i niespełnieniu, o aspiracjach i przemianie, o świecie, który właśnie się kończy. To film, który zdarza się raz na kilka dekad: epicki, pełen emocji, zrealizowany z imponującą scenografią, dopracowanymi w najdrobniejszych detalach kostiumami i charakteryzacją oraz prawdziwie gwiazdorską obsadą. Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
Mistyczka
Mistyczka
Mistyczka to poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia kobiety, która odważyła się pójść za głosem serca i przekroczyć granicę tego, co znane. To opowieść o wewnętrznej przemianie, poszukiwaniu sensu egzystencji i niezwykłej drodze, która zaprowadziła Alicję Lenczewską do doświadczeń wykraczających poza materialną rzeczywistość.Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko…Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.Mistyczka to film, który porusza serce i skłania do refleksji. Intymny portret niezwykłej kobiety splata się tu z uniwersalną opowieścią o samotności, odwadze i potrzebie odnalezienia światła nawet w najtrudniejszych momentach życia.W roli Alicji Lenczewskiej występuje Dorota Chotecka-Pazura, tworząc jedną z najbardziej poruszających i dojrzałych kreacji w swojej karierze.
Mistyczka to poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia kobiety, która odważyła się pójść za głosem serca i przekroczyć granicę tego, co znane. To opowieść o wewnętrznej przemianie, poszukiwaniu sensu egzystencji i niezwykłej drodze, która zaprowadziła Alicję Lenczewską do doświadczeń wykraczających poza materialną rzeczywistość.Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko…Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.Mistyczka to film, który porusza serce i skłania do refleksji. Intymny portret niezwykłej kobiety splata się tu z uniwersalną opowieścią o samotności, odwadze i potrzebie odnalezienia światła nawet w najtrudniejszych momentach życia.W roli Alicji Lenczewskiej występuje Dorota Chotecka-Pazura, tworząc jedną z najbardziej poruszających i dojrzałych kreacji w swojej karierze.
OPĘTANIE + TRASA PLAKATOWA
Plakatowa trasa: Opętanie
„Opętanie” było pierwszym filmem w dystrybucji Resetu – tytułem, od którego wszystko się zaczęło. Przez cały ten czas brakowało nam jednak jednego elementu: plakatu autorstwa Barbary Baranowskiej, który pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych polskich plakatów filmowych i do dziś jest ceniony przez miłośników kina i kolekcjonerów.
To będzie nasz sposób, żeby jeszcze raz wrócić do filmu, od którego wszystko się zaczęło. I żeby uczcić tytuł, który dla polskiej publiczności ma status absolutnie wyjątkowy. – mówi Patryk Tomiczek, założyciel Resetu.
W ramach Plakatowej trasy w kinach odbędą się pokazy „Opętania” Andrzeja Żuławskiego, w trakcie których każdy widz otrzyma bezpłatny egzemplarz plakatu autorstwa Barbary Baranowskiej. To wyjątkowa pamiątka z seansu, przygotowana z myślą o wszystkich, którzy chcą jeszcze raz wrócić do jednego z najbardziej kultowych tytułów w historii polskiego kina.
„Opętanie” było pierwszym filmem w dystrybucji Resetu – tytułem, od którego wszystko się zaczęło. Przez cały ten czas brakowało nam jednak jednego elementu: plakatu autorstwa Barbary Baranowskiej, który pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych polskich plakatów filmowych i do dziś jest ceniony przez miłośników kina i kolekcjonerów.
To będzie nasz sposób, żeby jeszcze raz wrócić do filmu, od którego wszystko się zaczęło. I żeby uczcić tytuł, który dla polskiej publiczności ma status absolutnie wyjątkowy. – mówi Patryk Tomiczek, założyciel Resetu.
W ramach Plakatowej trasy w kinach odbędą się pokazy „Opętania” Andrzeja Żuławskiego, w trakcie których każdy widz otrzyma bezpłatny egzemplarz plakatu autorstwa Barbary Baranowskiej. To wyjątkowa pamiątka z seansu, przygotowana z myślą o wszystkich, którzy chcą jeszcze raz wrócić do jednego z najbardziej kultowych tytułów w historii polskiego kina.
Powiedz mi, co czujesz
Powiedz mi, co czujesz” to subtelna opowieść o miłości dwojga młodych artystów, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń i blizn. W rolach głównych występują obiecujący aktorzy młodego pokolenia: Jan Sałasiński, Izabella Dudziak oraz Sebastian Dela. Film jest inspirowany życiem i twórczością Patryka Różyckiego oraz Karoliny Balcer i projektem artystycznym „Skup Łez” Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca. Bohaterowie mają po dwadzieścia lat. Ona tworzy nietypowy projekt SKUP ŁEZ, w którym płaci ludziom za ich… łzy. On - początkujący artysta - nie potrafi płakać. Ich uczucie rozwija się intensywnie i szybko, otwierając drogę do głębokiej przemiany, która okaże się jednym z najważniejszych doświadczeń w ich życiu. „Powiedz mi, co czujesz” to poruszająca historia o intymnej bliskości i miłości, która potrafi być najlepszym terapeutą.
Zdjęcia do filmu były realizowane m.in. w lokacjach województwa śląskiego – w gminie Koziegłowy i w Kamienicy Polskiej.
Film jest koprodukcją Instytucji Filmowej Silesia Film dofinansowaną ze środków Śląskiego Funduszu Filmowego.
Zdjęcia do filmu były realizowane m.in. w lokacjach województwa śląskiego – w gminie Koziegłowy i w Kamienicy Polskiej.
Film jest koprodukcją Instytucji Filmowej Silesia Film dofinansowaną ze środków Śląskiego Funduszu Filmowego.
Primetime
Charyzmatyczny reporter przenika do świata przestępczego i pragnie zmienić oblicze telewizji, jednak w pogoni za sławą szybko zatraca swój pierwotny cel.
Renoir
Tokio, 1987 rok. Jedenastoletnia Fuki Okida musi zmierzyć się z nieuleczalną chorobą ojca oraz nieobecnością zestresowanej, zapracowanej matki. Pozostawiona sama sobie młoda bohaterka ucieka w świat wyobraźni, w którym czuje się znacznie bezpieczniej. Dziewczynka fascynuje się hipnozą i telepatią. Ma bardzo bogaty świat wewnętrzny, co wyróżnia ją spośród rówieśników. Pozwala jej też lepiej poradzić sobie z otaczającą trudną rzeczywistością.
Róża
Na początku XVII wieku do odizolowanej protestanckiej wioski przybywa tajemniczy żołnierz (Sandra Hüller). Mieszkańcy patrzą na niego z podejrzliwością, lecz z czasem – dzięki ciężkiej pracy i nienagannej pobożności – zdobywa ich zaufanie i staje się częścią wspólnoty. Pod męską maską i spodniami kryje się jednak kobieta, która – sprzeciwiając się swojemu społecznemu przeznaczeniu – przyjęła rolę mężczyzny, by zyskać wolność i niezależność.
Jeśli chcesz na bieżąco otrzymywać informacje o wydarzeniach, zapisz się do NEWSLETTERA.
Wysyłamy tylko istotne informacje o nowościach, zmianach lub odwołanych wydarzenia.
